Informacje i aktualności

Zapobieganie miażdżycy

Wybierz zdrowie!Jak zapobiegać miażdżycy? O miażdżycy większość pacjentów dowiaduje się dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana, a naczynia krwionośne zostają zwężane nawet o połowę. Tymczasem następstwa miażdżycy mogą być groźne nie tylko dla zdrowia, ale i życia – należą do nich zawał serca czy udar mózgu. Warto więc wiedzieć co robić, by do miażdżycy nie dopuścić.

O profilaktyce miażdżycy powinny myśleć przede wszystkim osoby po 40. roku życia. Zwłaszcza, że miażdżycy nie da się wykryć jednym badaniem. Dlatego jej diagnostyka nie jest ani łatwa, ani szybka. Wymaga badania USG metodą Dopplera, koronarografii serca, czy tomografii komputerowej. Należy więc zrobić wszystko, by do groźnej choroby nie dopuścić. Jest ona bowiem najczęstszą przyczyną zawałów serca, udaru mózgu, a w skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do amputacji nogi.

Główną przyczyną miażdżycy jest nadmiar cholesterolu, który odkłada się w naczyniach krwionośnych w postaci blaszki miażdżycowej. Należy więc obniżyć jego poziom, a dokładniej poziom „złego” cholesterolu frakcji LDL. Poziom cholesterolu we krwi można zbadać, o czym pamiętać powinny zwłaszcza osoby z nadwagą czy mające w rodzinie chorych na serce. Należy też pamiętać, że na miażdżycę częściej chorują mężczyźni. Zaleca się więc zmiany w diecie i stylu życia. Co to konkretnie oznacza?

Rezygnacja z fast foodów

Cholesterol jest produkowany przez nasz organizm, ale aż 20-40 proc. pochodzi z jedzenia. Dlatego właśnie zmiana diety jest najważniejsza. Należy więc zrezygnować, albo ograniczyć do minimum wszystkie fast foody. Żywność wysoko przetworzona zawiera sporo kwasów tłuszczowych nasyconych oraz izomery trans. Powodują one znaczne zwiększenie poziomu cholesterolu we krwi. Podobnie jak smalec i łój ze zwierząt, a także większość wyrobów cukierniczych.

Dieta z większą ilością fitosteroli i błonnika

Fitosterole odpowiadają za wchłanianie cholesterolu i w naturalny sposób obniżają jego poziom we krwi. Znajdziemy je w soi, olejach jadalnych, ryżu, nasionach sezamu, kiełkach pszenicy, orzechach i migdałach. Wystarczy zjadać 2-3 gramy fitosteroli dziennie, by obniżyć poziom cholesterolu o 10 proc. Warto też sięgać po błonnik, który znajdziemy w produktach z pełnego przemiału, warzywach, owocach i roślinach strączkowych. Nie można także zapominać o przeciwutleniaczach (w tym witaminie E), chroniących wielonasycone kwasy tłuszczowe, które zapobiegają rozwojowi miażdżycy.

Postaw na kwasy omega 3

Kwasy omega 3 regulują gospodarkę lipidową organizmu, która stymuluje poziom dobrego cholesterolu we krwi. Mają też działanie przeciwzakrzepowe, minimalizując ryzyko większości chorób wieńcowych – zawału serca i innych chorób serca. Znajdują się przede wszystkim w olejach rybich, ale lepiej nie zastępować ich tranem, który często jest z nich wyjałowiony. Lepiej konsumować ryby, zwłaszcza morskie. Ich zdrowym substytutem jest olej lniany.

Aktywność fizyczna

Nieodzownym działaniem zapobiegającym powstawaniu miażdżycy jest aktywność fizyczna. Najlepiej postawić na codzienną aktywność, dostosowaną do naszych możliwości. Dzięki temu będziemy nie tylko zapobiegać miażdżycy, ale też związanej z nią otyłości, która jest również czynnikiem sprzyjającym rozwojowi wielu innych chorób. Dzięki bieganiu, pływaniu, jeździe na rowerze, a nawet szybkim spacerom, znacznie zmniejszymy ryzyko wystąpienia miażdżycy i innych chorób wieńcowych.